Wiele powstało poradników o sile dominacji psychicznej jej odpowiednim wykorzystaniu przy kontrolowaniu i układaniu sobie mężczyzn, pytanie tylko po co? Większość z siedzących w barach i kawiarniach zrobi wszystko dla kawałka obcasa i nagiej kobiecej łydki, wykona każdy rozkaz i zdecyduje się na najbardziej perwersyjną praktykę nawet jeśli wykonuje się ją pierwszy raz w życiu! Wystarczy kilka małych słów, lekkich ruchów ciała i nacisk na wyobraźnie męską wyobraźnie. Nie wolno zwracać się do niego jako osoby czy potencjalnego partnera trzeba mówić do jego penisa! Słabe umysły czekające na okazję by tylko zatopić fiuta w obcej kobiecie i zrobić sobie dobrze, dodać do kolekcji tzw. zaliczonych lasek, ach najbardziej uwielbiam bawić się takimi męskimi ciałami! Tego wieczoru zobaczyłam go, bogatego, ubranego w garnitur w Vistuli i srebrny zegarek Casio pewny swojej siły bo przecież ma pieniądze!
Ubrana trzynastocentymetrowe szpile, krótką spódniczkę ledwie co zakrywającą paski pończoch samonośnych skórzaną bluzkę z dekoltem odsłoniłam jeszcze swój biust i przesiadłam się obok. Zamówiłam drinka i patrzyłam jak działa na niego mój wygląd wewnętrzny. Aby trafić w wyobraźnie mężczyzny nie trzeba wiele tylko trochę finezji. Swoim języczkiem dotykałam rantu szkła oblizywałam pozostawianą na nim czerwoną szminkę i nie musiałam długo czekać! Przysunął się bliżej i rozpoczął mowę zapoznawczą!
- Przepraszam pierwszy raz jestem tutaj nowy dlatego miło mi będzie zacząć jakąś znajomość, przyjemnie było by z kimś zatańczyć
- Preferuje bardziej spokojne kawałki!
Mówił do mnie, a ja przekładałam powolnie nóżkę na nóżkę aby mógł zobaczyć gdzie kończą się moje podwiązki, to kolejna broń na słabe umysły ukazać mu kawałek swojej intymności, zadziałać na fetysze które siedzą w głębi faceta. Pozwoliłam mu jego wzrok zaobserwował jak moje czerwone stringi przywierają do wzgórka łonowego.
Mówił dalej, ale ukradkiem spoglądał w głąb moich nóg, był poukładany spokojny, jednak przegrywał z moją zagryzającą się wargą!
„Lubię mężczyzn dbających o siebie z dobrze wyprasowanym kołnierzykiem idealnie ułożonym krawatem i dobrze dobraną spinką”
„Działa na moje nozdrza mocne perfumy płynące z męskiej szyi”
„Jednak najbardziej kocham czuć ich zapach na moim ciele rano gdy budzę się w miękkiej pościeli”
Otworzyłam mu furtkę, dałam znak że droga jest otwarta do zmiany tematu, że jestem zainteresowana głębszym flirtowaniem schodzącym na temat nagiego ciała.
- Lubisz gdy mężczyzna jest namiętny, gdy długo zajmuje się nawet najmniejszym kawałkiem ciała – zadał pytanie
„Pod warunkiem, że drąży językiem tam gdzie ja mu wskażę”
- A gdzie byś chciała, mógłbym nie odchodzić od tego miejsca całymi godzinami – chwalił siebie!
„jestem wybredna, często zmieniam zdanie, raz polizana chcę więcej i więcej
Nachyliłam się nad nim i szepnęłam do uszka
„Lubię poszukiwaczy, którzy drażą aż znajdą wszystko co najlepsze”
- Jestem dobrym szperaczem! – mówił
„Gdybym teraz włożyła palec do twojego drinka i wymieszała go moim paznokciem pokazałbyś jak liżesz”
- Wyczyściłbym go z każdej najmniejszej kropli!
Po dziesięciu minutach znajomości, ja trzymałam swój palec wskazujący w jego drinku, maczałam cały, a potem podstawiłam pod jego wargi. Jadł mi z ręki, spijał tak, że krople leciały na jego krawat, ale nie zważał na to, że brudzi sobie drogi materiał wodził ustami za smakiem mojego palca!
- Może sprawdziłabyś mój delikatny dotyk warg gdzie indziej – zaproponował śmiało!
„jest takie jedno miejsce, o którym myślę najbardziej” – prowokowałam dalej
- Jakie?
„Nie wiem czy się zgodzisz, to bardzo intymne miejsce”
- Jestem otwartym facetem – odpowiadał
„Połóż dłoń na moim udzie”
To był moment kulminacji, teraz wszystko decydowało czy dał się ponieść urokowi, został zaczarowanym prostym sposobem nawet mniej zmyślnym niż sex telefon domina!
Spojrzał na mnie uśmiechnął się, a potem nieśmiale i delikatnie dotknął mojej nogi!
„Wyżej”
„Oj tak, bardzo dobrze”
„Jeszcze kilka centymetrów”
„Co teraz masz pod rękami”
- Twoje majteczki, są cudowne, czuję koronkę!
„Złap za ich gumkę i pociągnij niżej”
„Zeszły z prawego biodra, jest ono tam już gołe”
„Mocniej w dół”
„Uwolnij to miejsce teraz, tylko bądź dyskretny”
W mężczyźnie zaczęło działać podniecenie połączone z adrenaliną, mieszanka która wyłącza racjonalne myślenie, o był gotów iść za moim każdym słowem, spełnić każdą moją zachciankę byle tylko dostać to najintymniejsze miejsce! Tym się syciłam, tym karmiłam, przełamanym umysłem bez użycia masochizmu i siły po prostu sztuką doboru słów!
„Przyłóż je do swojego nosa, powiedz mi jak pachną”
„One niedawno dotykały jej wnętrza, przyklejały się do różowych płatek”
Mężczyzna w garniturze nawet nie patrzył czy ktoś jest obok, zapomniał, że jest na dyskotece po prostu przyłożył je do noska i przez koronki wciągał powietrze.
Wyjęłam z torebki kartkę i długopis podsuwając pod jego ręce.
„Zapisz do siebie numer proszę, dziś niestety muszę już iść ale jutro się spotkamy, obiecuje”
- Każda tak mówi, a potem się nie odzywa!
„Nie każda jednak zostawia w twoich dłoniach swoje majtki” – odpowiadałam
„Czujesz jakie są ciepłe, miej je zawsze przy sobie?”
Do domu wracałam z nagą odsłoniętą cipką, czułam się podekscytowana jadąc tak w autobusie, zastanawiałam się co powiedzieliby ci ludzie gdyby wiedzieli że pod tą czarną krótką spódniczką znajdują się niczym nie osłonięte płatki cipki.
Noc przespałam z myślą o nim i moich majtkach w jego dłoni, byłam ciekaw czy je jeszcze raz powąchał czy je rozłożył i spojrzał jaki noszę rozmiar.
W południe wyjęłam kartę i wystosowałam do nieznajomego wiadomość tekstową!
„Masz przy sobie moje majteczki”
- Już się bałem, że nie napiszesz. Oczywiście że mam – odpowiedział już po chwili
„Jak mogłabym zapomnieć tak delikatnych ust”
- Są całe dla ciebie powiedz tylko kiedy chcesz je wykorzystać!
„Za godzinę, w centralnym parku”
„Moje czułe miejsce będzie nagie”
- Mmm będę na pewno!
„Gdzie teraz jesteś?”
- W biurze, ale przyjdę na pewno, wyjdę z pracy. Zresztą kierownika nikt nie kontroluje!
„Idź na chwilę do ubikacji, wyjmij go na zewnątrz i zrób mu zdjęcie”
„Chcę go zobaczyć”
Mężczyzna milczał, jednak za chwilę mój telefon ściągał wiadomość mms, to był on, kierownik wyszedł do ubikacji wyjął sobie penisa i wysłał mi zdjęcie!
„Jest cudowny, aż pragnę go pogłaskać”
„Pisałeś, że masz moje majtki, wyjmij je i włóż na siebie”
„Podnieca mnie to, gdy myślę o jądrach zamkniętych w stringach moja pochwa otwiera się na boki”
Nastąpiła cisza, jednak za chwilę dźwięk wiadomości przerwał moje oczekiwanie!
- Są strasznie ciasne, mocno wbijają mi się w tyłek!
„Bądź posłuszny, spełnij pragnienie mojej cipki”
Kierownik, inteligent pod krawatem pewnie teraz po biurze zasuwał w kobiecych majtkach, ja naszykowałam się na spotkanie, poprawiłam rzęsy i udałam się do centralnego parku.
Czekałam na mężczyznę rozglądając się na boki. Szedł jakby pokraczny krokiem, co chwilę łapał się za krok i poprawiał je, pewnie mocno mu się wrzynały, ale prowadziła go rządzą i pragnienie. Wystarczyło kilka słów aby włożył na siebie kobiece gacie!
Pomachałam mu i oparłam się o drzewo podszedł! Jednak nie dałam się pocałować!
„Pokaż, że masz je na sobie” – rozkazałam
Elegancik sięgnął do rozporka i zsunął z siebie markowe spodnie od garnituru, pod nimi ukazały się koronki stringów, tych które miałam wczoraj na sobie! Za gumki wystawała główka penisa, jądra wylewały się na boki!
„Odwróć się tyłem, przespaceruj się przede mną chcę zobaczyć jak wyglądają w nich twoje pośladki”
Spełniał rozkazy jak dziecko maszerował z opuszczonymi spodniami po środku parku, a ich pasek wchodził mi głęboko w tyłek!
„Lubię takie potulne pieski, lubię gdy bez wysiłku zrobi facet co zapragnę”
Spojrzał się na mnie, chciał coś odpowiedzieć, ale nie pozwoliłam mu przykucłam i wystającego żołędzia wzięłam w usta. Lizałam to co wystawała za stringów, pieściłam wykorzystując całą szerokość języczka by ssać mu mocno jak tylko potrafię”
„Karmie się męską spermą daj jej trochę” – mruczałam, a on zaczął po chwili wylewać jej połacie na moje usta. Oderwałam wargi i nałożyłam z powrotem majtki. Puszczał się teraz w ich środek! Sperma wypływała przez koronki i spadała mu na drogie spodnie. Zostawiała ślady na nogawkach i drogim materiale!
„Kolejny słaby umysł zaliczony” mruknęłam sama do siebie
- Poczekaj, myślałem, że pojedziemy do mnie!
„Nie zwyczajna jestem chodzić tak jak pieski mi rozkażą”
„Ja chadzam wąskimi ścieżkami”
„Rozkoszuj się tym, nie każdy facet dostaje moje noszone majtki” – roześmiałam się i szłam w swoją stronę spełniać kolejne pragnienia i perwersje

Opublikowano 2011-05-15 20:51 w kategorii Pamiętnik Sadystki. Tagi: Tagi: , , , , , ,

 

Leave a Reply