Suka, która jeszcze nie wisiała na łańcuchach nigdy do końca nie zgłębi tajników uległości! Wynajęta kurewka wyraźnie bała się zaczepów i lin! Zupełnie nie wiedziała, czym jest suspension. Nie negowałem jej odbierania podniecenia z otrzymywanego bólu, całkowitego oddania, ale wdziałem, że ona bardziej improwizuje w tym aspekcie. Może widziała kilka akcji seks kamerki, ale co innego aktorzy na filmie, a co innego zabawy w rzeczywistości. Najbardziej zdenerwował mnie widok jej tyłeczka, byłem zły na ludzi którzy to zrobili! Małe jędrne falujące pośladki tak mięciutkie pod dotykiem dłoni były okaleczone sznytami, musiała przeżywać niezłe lańsko! Chodziła koło mnie skuta, paluszkami dotykała moich pleców, rozgarniała włoski na torsie sprawiała mi wiele przyjemności.
„Siadaj szmatko – zrobię z ciebie prawdziwą uległą sukę. Nie będę przypalał ci pośladków w czasie walenia, nie będę kaleczył twoich piersi. Za chwilę uniesiesz się w górę nie będziesz mogła zejść ruszyć twoim widokiem stanie się tylko skrawek podłogi, będziesz skazana całkowicie na moją łaskę”.
Przenosiłem ją jak laleczkę nie ważyła więcej niż 50 kg pasowała do moich ramion. Ułożyłem ją na dmuchanym fotelu asekuracyjnym na biodrach zatrzasnąłem gruby pas. Czas na łańcuchy, dokładnie przewlekłem je przez oczka pasa zahaczyłem też o kajdanki na nogach i z całych sił zacząłem podciągać sukę do góry! To nie były filmiki porno na komórkę jej głowa zaczęła unosić się nad ziemią, cycki opadały w kierunku szyi a ciało przybierało idealną pozycję pionową.
Miałem plan podwiesić ją na taką wysokość, aby usta znalazły się na wysokości mojego fiuta, to on będzie tu najczęstszym klientem!

Opublikowano 2010-05-21 10:17 w kategorii Opowiadania hard bdsm. Tagi: Tagi: , , ,

 

Leave a Reply