Zaczęłam lizać językiem po woli, poczynając od czubka a kończąc na jajkach. Ruchy moje były powolne i miarowe, a penis stawał się większy. Wzięłam go do ust i zaczęłam obciągać ssąc i liżąc na przemian. Pan posuwał mnie w usta coraz szybciej i głębiej, wiedział że tak pokazuję swoją uległość. Nagle przestał. Wyjął jednym ruchem wibrator z tyłka i zastąpił go swoim kutasem. Zaczął ostro posuwać trzymając mnie za biodra od tyłu. Nie odczuwałam przyjemności, tylko wypchanie i niedosyt zadowolenia, poniżenie. Skończył. Zapiął mi klamerki na sutkach. Kazał ustać przodem do ściany, nogi szeroko rozstawione i tak czekać. Sam poszedł do łazienki. Dłużyło mi się bardzo, nie lubię statycznych pozycji, ciało zaczęło drętwieć i czułam każdą komórkę, nogi zaczęły drżeć. Wreszcie wrócił z łazienki. Odwiązał ręce. Kazał oprzeć je na łóżku i zaczął wkładać w cipkę swoją rękę. Nie chciała wejść, posmarował znowu oliwką i kazał napierać. Całą siła woli robiłam jak mi rozkazał, krople potu występowały na moja skórę, bardzo bolało. W pewnym momencie już nie mogłam wytrzymać i upadłam na kolana, już nie chciałam tego bólu, już nie chciałam orgazmu, chciałam żeby się skończyło i żebym nie czuła nic. Wtedy kazał mi iść znowu do ściany i jak się namyślę powiedzieć. Sam położył się na łóżko i patrzył na mnie. Czas wlókł się niemiłosiernie. Wreszcie zdecydowałam się na powtórkę. Stanie okazało się gorsze dla mnie od bólu, którego nie chciałam, a jednak pragnęłam, pragnęłam dominacja
Podobne wpisy