- Uwielbiam, Pani – wysapałem próbując złapać oddech.
Pani wstała i usiadła na sofie. Butem muskała moje usta, zataczając kręgi obcasem wokół ust, poczym popchnęła mnie nim na ziemię. Upadłem na plecy a ona od razu usiadła mi na twarzy. Miała nade mną pełną kontrole i umiała z tego korzystać wywołując moją uległość. Lizałem na zmianę jej tyłek i cipkę a jej soki ciekły mi po twarzy. Gdy wstała, byłem wykończony. Popatrzyła na mnie i na mojego sterczącego kutasa.
- A kto ci pozwolił się tak podniecać? Czy powiedziałam, że masz być gotowy?
- Nie pani, przepraszam – wydukałem pesząc się.
- Twój niegrzeczny kutas musi zostać ukarany, takie są zasady. – odrzekła wyraźnie zadowolona z tego obrotu rzeczy. Klęknęła koło mnie i wzięła mojego fiuta do ręki. Masowała go ręką najpierw delikatnie, lecz potem ścisnęła go tak mocno, że zmienił kolor na fioletowy.
- Wiesz, jaka jest najlepsza metoda na takie niegrzeczne kutasy? Porządny klaps – powiedziała zdzielając mojego małego siarczystym ciosem. Kurczyłem się z bólu, a ona okładała go takimi klapsami jakby był to worek bokserski. Potem wstała i zaczęła czegoś szukać w szafie. Miałem okazję wtedy podziwiać jej ciało, jak dostojnie kroczy na swych obcasach, zalotnie wypinając swój tyłeczek w moją stronę. Ten widok wzmacniał moje spazmy podniecenia, marzyłem tylko o tym, żeby mnie uwolniła od mojego cierpienia. Wreszcie podeszła do mnie i rozwiązała zwój liny, który trzymała w ręce. Chwyciła jeden koniec i okręciła go na moich jądrach, ściskając je boleśnie. Dalej zaczęła go przeplatać dookoła mojego fiutka i pociągnęła go w tył. Mój nabrzmiały penis wygiął się boleśnie ku dołowi. Resztę sznurka obwiązała dookoła moich rąk za plecami. Klęczałem w ten sposób przed nią a ona krążyła dookoła mnie napawając się widokiem mojego cierpienia przeplatającego się z ekstazą godną bdsm.

Podobne wpisy

  1. Pani ma. Epizod 8
  2. Pani ma. Epizod 3

Opublikowano 2010-08-12 22:31 w kategorii Klasyczne opowieści bdsm. Tagi: Tagi: , , , , ,

 

Leave a Reply