Zerwał ze mnie ciuchy, złapał za ręce wykręcił do tylu tak mocno, że byłam już prawie pewna, że mi je połamał. Związał je, potem jeszcze zawiązał mi chustkę na oczy.
Leżałam tak przez jakiś czas nie wiem jak długo, bałam się strasznie, ale z drugiej strony nawet nie próbowałam się uwolnić. Podniecała mnie wtedy myśl, że nie wiedziałam, co zaraz mi zrobi czy znów mnie skrzywdzi czy jednak nie.
Po jakimś czasie wrócił, znów mnie uderzył poczułam krew to był seks dominacja i bdsm. Wtedy właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że właśnie tego chciałam. Poczułam, że mnie to podnieca. Uderzał mnie coraz mocniej teraz już nie tylko w twarz również w piersi , brzuch, cipke , uda. Płakałam, ale nie chciałam żeby przestawał. Nie robił tego.
Kiedy już prawie straciłam przytomność wsadził mi cos w moja szparkę. Było duże i bardzo zimne. Posuwał mnie tym tak długo, że już nawet nie wiem, kiedy przestało bolec. Przypiął cos do moich sutków nadal poruszając tajemniczym przedmiotem w mojej cipie.
Zemdlałam. Kiedy się ocknęłam poczułam że ociera swoim twardym kutasem o moje nogi. Wszedł we mnie. Byłam bardzo mokra. Posuwał mnie długo, ostro wręcz bezlitośnie. Kiedy doszedł wstał i odszedł na chwile.
Wrócił. Powiedział tylko „dziękuję” uderzył mnie jakimś metalowym przedmiotem i wtedy nagle obudziłam się leżąc koło mojego faceta który właśnie dziś oświadczył mi się .
Podobne wpisy