Łapie mnie w pasie krzyczy coś do mnie, próbuję się wyrwać, płacze, ale tak na prawdę zawsze tego chciałam. Pragnęłam żeby potraktował mnie jak sukę. Nic nie wartą kurewkę. Chciałam żeby przywalił mi tak mocno, żebym już nawet nie miała sil na nienawiść do niego.
Znaliśmy się już długo wiedział, że jestem bardzo delikatną kobietą, wiedział, że łatwo mnie zranić, ale jakoś zawsze podświadomie wchodziłam na temat przemocy i dominacja a także bdsm, mówiąc ze to takie straszne bić kobietę, że przecież nie mamy z facetami szans ze jesteśmy mniejsze słabsze i nie mamy odwagi nawet oddać. Nie zadawalam wtedy sobie sprawy ze właśnie o to mi chodzi, żeby ktoś tak raz a porządnie uderzył. On wiedział że tego chce.
Pewnego razu spotkaliśmy się u niego chciałam po prostu pogadać, miałam zły dzien. Już na wstępie dostałam w twarz. Zdziwiłam się ale nawet mnie to nie zabolało wręcz było dla mnie czymś przyjemnym. Uderzenie było na tyle mocne ze upadłam na ziemię. Podniósł mnie, rzucił na ścianę. Nie wiedziałam, co chce ze mną zrobić, ale nawet nie zaprotestowałam podniecało mnie to ze nie traktuje mnie jak inni faceci podniecała mnie ta seks dominacja, którzy są zawsze mili tacy delikatni i nie zrobią nic wbrew mojej woli

Podobne wpisy

  1. Ja pragnę przemocy! Epizod 2 ost.

Opublikowano 2010-06-27 23:14 w kategorii Opowiadania perwersje i fetysze. Tagi: Tagi: , , ,

 

Leave a Reply