Nowy piesek
lis
19
Zacząłem mieć już dość swojej samotności. Cały czas spędzałem przed kompem lub książką. Pewnego dnia postanowiłem coś zmienić i wybrałem się do pobliskiego klubu na dyskotekę. Wszedłem i zapłaciłem za bilet i skierowałem się do baru. Zamówiłem sobie piwo i siedziałem tyłem do lady obserwując tańczących ludzi. W pewnej chwili mój wzrok przykuła jedna osoba. [...]
-   Mam nadziejÄ™, Pani, że odnajdujesz w dominacji nade mnÄ… speÅ‚nienie i rozkosz – powiedziaÅ‚em klÄ™czÄ…c u jej nóg i liżąc jej stopy, na co wspaniaÅ‚omyÅ›lnie mi pozwalaÅ‚a od kilku dni. -   Jeszcze nie caÅ‚kiem, piesku… Ale już czujÄ™, że to naprawdÄ™ bÄ™dzie dawaÅ‚o mi rozkosz i satysfakcjÄ™ – odparÅ‚a. – Wciąż siÄ™ uczÄ™ jak być dominÄ… [...]
Moja szefowa. Epizod 14
sie
31
Dopóki nie zasłużysz, kundlu, to jedyną osłodą dla ciebie niech będą moje używane majtki, staniki, rajstopy i buty – rzekła wskazując mi kosz z brudną bielizną. – Zanim to wypierzesz, pozwalam ci wspaniałomyślnie wąchać i lizać, żebyś nie zapomniał zapachu i smaku swej Pani! Ale żadnego brandzlowania się jak w jakieś fetysze! -   Dziękuję, Pani – [...]
Moja szefowa. Epizod 13
sie
30
Przerażenie i beznadzieja ogarnęły moje myśli i duszę. Nadal prałem, sprzątałem i gotowałem, tyle tylko, że teraz nie słyszałem już słów podziękowania, a często bywałem karcony za najdrobniejsze nawet niedociągnięcia. Zakupy robiła Pani, abym nie miał możliwości kontaktu ze światem zewnętrznym, oraz z pieniędzmi. Zwracała się do mnie nie inaczej jak per kundlu, względnie psie, [...]
Moja szefowa. Epizod 12
sie
30
Potem wszystko potoczyło się już swoim osobliwym rytmem, zaś każdy dzień stał się dla mnie kolejną lekcją pokory, doskonalenia niezbędnych umiejętności, jakie niewolnik powinien posiąść. Poznawałem zgoła inny świat bdsm, w którym przypadła mi rola całkowitego zera, odczłowieczonego przedmiotu należącego do Pani, i z tej perspektywy uczyłem się postrzegać jakże złożone zagadnienie nazywane w skrócie [...]